Olsztyn

Czwartek, 11 sierpnia 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Kolejny raz udało się popołudniu wyskoczyć na rower. Tym razem do Olsztyna z Darią i częściowo także z Alkiem.

Na początek przez Stare Błeszno i Bugaj, gdzie Alek się odłącza. Dalej jedziemy we dwie wzdłuż rzeki i po betonowych płytach do niebieskiego rowerowego. Następnie pożarowką do Olsztyna. W między czasie na pożarówce przerwa by posadzić w lesie 3 małe drzewka. W Olsztynie kierujemy się na rynek, na krótką przerwę. przyjeżdża Alek, który był w Sokolich. My z Darią chwilę siedzimy na rynku a Alek jedzie jeszcze na zamek. Powrót w trójkę. Najpierw terenem przez Skrajnicę, potem asfaltem i rowerostradą. Następnie terenem do torów, przez lasek do Bugaja, koło Michaliny i przez Błeszno na myjke, po czym już prosto do domu.

Przyjemna popołudniowa wycieczka spokojnym tempem. Temperatura dziś w sam raz do jazdy.

Poraj

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Dziś udało się umówić na krótką przejażdżkę z Darią. Alek miał jechać dziś sam na trening, ale w końcu postanowił razem z nami udać się do Poraja.

Jedziemy przez Błeszno, potem Michalina, następnie kawałek wzdłuż rzeki i po płytach do niebieskiego szlaku. Dalej niebieskim rowerowym i pomarańczowym do Dębowca. Tutaj asfaltowy podjazd i zjazd do Poraja. Przerwa na lody i powrót. Najpierw wzdłuż torów potem Dębowcówką, po czym pomarańczowym i niebieskim rowerowym. Odbijamy ze szlaku i jedziemy asfaltem przez Słowik, a potem po płytach wzdłuż rzeki do Bugaja. Dalej analogicznie jak wcześniej koło Michaliny i przez Błeszno.

Całkiem fajna popołudniowa przejażdżka spokojnym tempem. Upalny i słoneczny dzień.



Między Dębowcem a Porajem - foto Daria

Park Lisiniec

Czwartek, 4 sierpnia 2016 · Komentarze(0)
Natalka została z tatą, więc korzystając z chwili wolnego razem z mamą wybrałam się do parku Lisiniec.
Jechałyśmy przez Jagiellońską, Zaciszańską i Kingi. W parku jedno kółeczko dookoła zalewów i przerwa na lody. Powrót początkowo tak jak wcześniej, z tym, że pod koniec zjeżdżamy z Jagiellońskiej w Bór, po czym jedziemy przez ogródki działkowe.
Całkiem fajna spokojna wieczorowa przejażdżka dla rozruszania mięśni.

Olsztyn

Sobota, 30 lipca 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Kolejny raz udało się wyrwać na rower. Tym razem znów do Olsztyna. Przez Błeszno, koło Michaliny, przez Bugaj, terenem przez lasek, po czym pożarówką. W Olsztynie zahaczamy najpierw o zamek. Podjazd na dwie raty, ale za to zjazd bez problemów. Następnie na chwilę na rynek. Kilka fotek i powrót terenem przez Skrajnicę, potem rowerostradą i dalej już tak jak wcześniej, terenem przez lasek, Bugaj, Michalina i Błeszno.
Dziś już trochę lepiej się jechało. Może z czasem będzie coraz lepiej.


Z wieżą w tle


Ruiny zamku w Olsztynie


Zjazd z ruin zamku


Na olsztyńskim rynku


Wspólnie na rynku

Miasto

Piątek, 29 lipca 2016 · Komentarze(0)
Rankiem w upale, po południu powrót akurat w samym środku ulewy. Dobrze, że deszcz był ciepły to jechało się w miarę dobrze, przynajmniej nie było gorąco.

Olsztyn

Niedziela, 24 lipca 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Mama zgodziła się zostać z Natalką półtorej godzinki, zatem udało się tym razem wybrać troszeczkę dalej - do Olsztyna. Najkrótszą drogą: przez Błeszno, koło Michaliny, przez Bugaj, rowerostradą i przez Skrajnicę. Chwila na zamku i powrót do domu praktycznie tą samą drogą, z tym, że tym razem kawałek więcej terenu, gdyż na końcu rowerostrady terenem do torów i przez lasek do Bugaja.
Upał straszny, a podjazdy to w dalszym ciągu jakaś masakra...



Z zamkiem w tle


Alek na tle zamku


Krótki zjazd

Wzgórze Kamionka i asfaltowa pętla

Niedziela, 10 lipca 2016 · Komentarze(1)
Uczestnicy
Znów udało się na chwilę wyrwać na rower.  Na początek przez Błeszno na wzgórze Kamionka, zobaczyć trasę ostatniego wyścigu XC. Zrobiliśmy dwie pętle po trasie ścigu. Przyznam, że nie wiedziałam, że w pobliżu jest takie fajne miejsce. Następnie asfaltowy powrót do domu (cały czas w słońcu) przez Wrzosową, Brzeziny Kolonia, Brzeziny Nowe, Sobuczynę, a potem Malowniczą, Żyzną i przez Wypalanki. Sił na jakiekolwiek podjazdy brak :( Jak tak dalej będzie to jazda stanie się bardziej męczarnią niż przyjemnością... :(


Nowy nabytek :)


Na wzgórzu Kamionka


Podjazd na wzgórzu Kamionka